Bałkany PODSUMOWANIE

Przyszedł czas na podsumowanie prawie 2 tygodniowej podróży przez Bałkany.
Stan licznika włoskiej diablicy na początku to 96 236 km, na końcu 101 133 km czyli przejechałem 4897 km, przy średnim spalaniu 6,41 L na 100 km co uważam ze jest wynikiem bardzo dobrym patrząc na moto którym się poruszam (Aprilia RSV 1000 MILLE). Apka bardzo dzielnie znosiła trudy podróży nie kaprysiła, uważam ze nie ma co się bać włoskich maszyn, jak dbasz tak masz ;).
Koszt paliwa to ok 1700 zł, jeśli chodzi o noclegi rezerwowałem na booking , wiec koszt może być różny w zależności jaki standard noclegu wybierzecie.

Moje miejsca w których nocowałem i mogę polecić:
Rafting Apartaments Goran Lekovic polecam szczególnie super „swojskie” jedzenie świeże oraz przemiła właścicielka (możliwość raftingu ze zniżka 10€)
Hotel Piazza
Gold Guest House & Bar
Maxola Dream Orikum polecam szczególnie super jedzenie owoce morza i ryby oraz fantastyczny właściciel Papi
Rooms Emiliano lokalizacja pierwsza klasa choć na moto w czasie lub po deszczu trochę straszny podjazd (stromy podjazd po kostce z kamienia) ale widok zapiera dech, bardzo miła obsługa mega duży dinner za 6€
Dubrovnik Rooms dobra lokalizacja choć podjazd jest stromy, do centrum starego miasta ok 20 min piechotą.
Guesthouse Centro super lokalizacja w Mostarze praktycznie na przeciwko słynnego mostu, mili właściciele

Jeśli chodzi o moje odczucia drogowe, to na pierwszym miejscu jest Czarnogóra super drogi jeśli chodzi o jakość dróg oraz widoki, zakręty bajka można bardzo fajnie pocisnąć i pobawić się szczególnie na tzw. sporcie :), Albania czasami drogi w nie najlepszym stanie np. dojazd do Koman ale tez są perełki np. SH20, przełęcz Llogara, tanio, jeszcze nie są tak nastawieni na komercje jak Chorwacja. BiH w sumie ją przejechałem tylko tranzytowo nie licząc Mostaru. No i Chorwacja i droga nr 8 fakt super widoki na morze, na pewnym odcinku widoki jakbyśmy znaleźli się na jakiejś jałowej planecie ale po Czarnogórze i Albanii poczułem pewien niedosyt, nie mowie ze Chorwacja jest niedobra, brzydka i itp ale nie zachwyciła mnie tak jak Czarnogóra i Albania.
Jeśli zastanawiasz się gdzie pojechać nie zastanawiaj się i jedz na Bałkany szczególnie Czarnogóra i Albania.
Jeśli masz jakieś pytania, śmiało pisz np. na FB, messengerze lub tutaj na blogu.

P.S. Parę spotkanych osób na drodze miedzy innymi, Szwajcar Orlando Scholz który na rowerze podróżuje do Iranu polecam jego bloga , niezapomniana zakręcona ekipa z Włoch Riding Rossouno wraz z kolegami, miłośnika offroadu z Sandomierza oraz parę innych osób.

Autor: fox2plus