O podróżowaniu słów kilka – bądź jak MacGywer

Naprawa motocykla w trasie to duży problem szczególnie jak nie jesteś bogaczem i masz na dodatek napięty plan, jak już wiadomo z poprzednich części tej serii przed wyprawa porządnie przygotuj motocykl. Jeśli jeździsz po EU i po asfalcie fabryczny zestaw narzędzi powinien wystarczyć ew. można dorzucić do niego kilka rzeczy o których pisałem w artykule o pakowaniu. Co innego gdy wybieramy się poza EU i/lub na trudniejszy teren wtedy podstawowy zestaw może nie wystarczyć. Proponuje wyposażyć swój zestaw poza narzędziami fabrycznymi następująco:

  • klucze którymi odkręcisz oba koła
  • klucze płasko-oczkowe 8, 9, 10, 12, 13, 14 (nietypowe śruby często są stosowane w motocyklach)
  • mały zestaw z nasadkami, grzechotka, przedłużka
  • szczypce samozaciskowe
  • klucz angielski
  • jeśli masz opony dętkowe to łyżka do opon i zapasowa dętkę
  • latarkę czołowa
  • poxiline, taśmę izolacyjna
  • trytytki
  • kawałek przewodu elektrycznego
  • imbusy, torxy w zależności jakie śruby masz w swoim motocyklu
  • parę śrubokrętów (plaski, krzyżakowy)
  • obowiązkowy w każdym zestawie multitool
  • komplet bezpieczników
  • kombinerki
  • czasami przydają się rękawiczki (tzw. wampirki ew. gumowe jednorazowe)

Nie przesadzajmy z ilością narzędzi, jak jedziemy na parę motocykli niech jeden weźmie potrzebne narzędzia, nie ma sensu aby wszyscy je targali na swoich maszynach 😉

#fox2plus #porady motocyklowe

Autor: fox2plus